Translate

sobota, 30 marca 2013

Rozdział 2. część 2


          Napisałam tacie liścik i położyłam koło jego babeczek ale oczywiście Pan Ciekawski musiał go przeczytać.
       - Zaciągnęłam Michała na próbę. Wrócimy na kolację. Kocham Cię. Ania. – Przeczytał, nieudolnie naśladują mój głos i zajadając czwartą już babeczkę. – Jestem zaproszony na kolację?
         - A od kiedy ty potrzebujesz zaproszenia do opróżniania mojej lodówki? – Uśmiecha się i zadowolony sięga do lodówki po sok pomarańczowy. – Chociaż nie wiem czy po tylu babeczkach jeszcze coś zmieścisz...
         - Na twoje pyszności zawsze znajdę miejsce.
         - Moje? Dzisiaj to ty gotujesz.
        Pokazuję mu język, biorę babeczki i kieruję się w stronę wyjścia. Michał patrzy się jakbym powiedziała coś głupiego, ale w końcu i on rusza się z miejsca. Próbuje wyciągnąć jeszcze jedną babeczkę, bez skutku. Wyruszamy na spotkanie z bandą łakomczuszków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz